Dokładnie 10 miesięcy różnicy.
Chociaż…
1️⃣ Poszłam na siłownię trenować pośladki, nie barki czy ramiona, ale pokochałam trening góry 💛 Dziś w tygodniu dzielę treningi po równo – 3 x góra, 3 x dół.
2️⃣ Od pół roku nie zrobiłam progresu przy wznosach i wciąż robię je hantlami po 4 kg 🫣 A na Smith’a do wyciskania zakładam talerze (w zależności od dnia) po 1.25 lub 2,5 kg 😁 Ale jak widać, nawet małe obciążenie w połączeniu z systematycznością działają.
3️⃣ Nie zdawałam sobie sprawy jak ramiona wpływają na wygląd sylwetki 😳 Dla mnie – plus milion do postawy i wyglądu zwłaszcza w dopasowanych sukienkach.
I może nie jest to najlepsze ujęcie do porównania (a może jest?) ale zdjęcia te zostały wykonane dosłownie kilka dni przed rozpoczęciem w styczniu treningów siłowych i innych nie posiadam. Bo po co robić do porównaniu zdjęcia czegoś, czego nie planuje się ćwiczyć 😀
Swoją drogą to niesamowite, jak siłownia stała się moim życiem 💪💛

