Nie lubię w trendy, ale ten jest mi wyjątkowo bliski.
Kiedy zaczynasz naprawdę szanować siebie przestajesz gonić, a zaczynasz wybierać. I nagle w Twoim życiu zostaje tylko to, co jest z Tobą w zgodzie.
I nastaje spokój.
Ludzie będą mówić, że masz zbyt wysokie ego.
Niech mówią.
Zdrowe ego nie krzyczy i nie udowadnia.
Ono wie.
Wie, ile jesteś warta, gdzie są Twoje granice i że nie musisz się umniejszać, żeby pasować.
Ten spokój to luksus, na który nie stać Twoich krytyków.
Więc każdego dnia bądź najszczęśliwszą wersją siebie.
Na swoich zasadach.


